Dyplomy, kokosanki i malowany koń

255

This is the end – a zatem skończyło się. Jak wiadomo wszystko, co dobre, szybko się kończy. Nie ominęło to niestety naszych zajęć z języka angielskiego. Coby jednak nie smucić się zanadto (w końcu oznacza to początek wakacji!), osłodziłyśmy sobie tę chwilę prezentami i świeżutkimi kokosankami.

Siedem niezwykle wytrwałych pań z Klubu Seniora zakończyło dzisiaj podstawowy kurs języka angielskiego w filii w Józefosławiu. W każdy wtorek i czwartek, przez minionych 8 miesięcy spotykałyśmy się w roześmianym gronie, by poznawać kolejne angielskie zwroty, słówka i gramatykę. Próbowałyśmy pisać krótkie teksty, rozmawiać i przede wszystkim dobrze się bawić – rozwiązywać śmieszne ćwiczenia, grać w gry i dzielić się (oczywiście po angielsku ;-)) codziennymi przygodami. O intensywności naszej nauki niech świadczy fakt, że… wypisałyśmy wszystkie markery do tablicy i dobrnęłyśmy do ostatnich stron książki! Myślę, że niezaprzeczalnie możemy być z siebie dumne!

Bardzo dziękuję wszystkim paniom za wytrwałość, setki pytań i wszystkie odrabiane prace domowe. Dumna jestem z każdego zapamiętanego słówka i mam nadzieję, że zdobyta wiedza przyda się niebawem, bo kiedy jak nie w wakacje 😉

Thank you very much!

 

Aktualizacje wpisu: