Pani Hanna poleca

500

Dzisiaj jako motyw przewodni moich refleksji i propozycji czytelniczych – Janina Zającówna.

1.

Kiedy miałam naście lat, wypożyczyłam w wiejskiej bibliotece książkę pt. „Uczepiona wiatru” Janiny Zającówny. Do tej pory pamiętam, jakie ogromne wrażenie na mnie zrobiła. Książka opowiada o dziewczynie, której idealny świat zaczyna się walić. Jej rodzice się rozwodzą. Mają nowych partnerów. Przestają się interesować córką i jej życiem. Dla dziewczyny jest to ogromny szok. Przeżywa ona poważny kryzys moralny a nawet w pewnym momencie popada w konflikt z prawem.

Muszę się przyznać, że czytając wówczas tę książkę kilka razy się popłakałam. Po wielu latach chciałam do niej wrócić. Niestety nie było wznowienia, a biblioteki nie miały tej pozycji. Pierwsze wydanie było w 1969 r.

Niedawno sprawdziłam i okazało się, że została wznowiona w 1993 r.
Bardzo polecam.

2

  „Czerwony płomień Sebastiana”.

Tłem tej książki są wydarzenia roku 1968. Tematyka – niestety – jakże znowu aktualna.

Siedemnastoletnia Iga na prywatce u koleżanki poznaje Stefana. Zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia. I to z wzajemnością. Rodzice obojga są przeciwni temu związkowi. Młodzi są jednak tak w sobie zakochani, że nie widzą świata poza sobą.

W tę sielankową rzeczywistość brutalnie wdziera się polityka. Stefan jest Żydem. W 1968 r. zostaje zmuszony do opuszczenia Polski. Życie Igi nagle rozsypuje się jak domek z kart i staje się pasmem tęsknot za ukochanym. Czy ta dwójka młodych ludzi znów kiedyś będzie razem? Czy będą jeszcze żyć normalnie, cieszyć się swoim szczęściem i miłością?

Sięgnijcie po tę niebanalną opowieść o miłości, wolności, poszukiwaniu tożsamości i skomplikowanych stosunkach polsko-żydowskich.

Szczerze zachęcam.

3.

„Moje życie z panną K.”

Jak to zwykle u J. Zającówny wkraczamy w życie bohaterów ze świadomością, iż wszystko dzieje się tu i teraz. Jej bohaterowie są z krwi i kości. Zmagają się z problemami, które niesie współczesny świat.

To książka trudna do opowiedzenia. Tym bardziej warto ją samemu przeczytać. Napisana piękną polszczyzną. Ciepła, klimatyczna, przekazująca życiową mądrość. Optymistyczna, motywująca do życia, tj. pokonywania problemów.

4.

„Perkusista” to kolejna książka J. Zającówny z wartką akcją i galerią niebanalnych postaci. Powieść o naszych czasach. Anna, piękna, młoda, dobrze wykształcona dziewczyna poznaje, na weselu koleżanki, perkusistę Michała. Rodzi się wielka miłość. Ale – jak to u Zającówny – młodzi mają wiele przeszkód do pokonania.

Anna działa w Solidarności. Redaguje czasopisma i książki funkcjonujące w drugim obiegu. Jest inwigilowana przez milicję i szykanowana. Z tych trudnych prób wychodzi zwycięsko.
Bardzo ciekawa historia. Polecam.

*

P.S.

Jeszcze na koniec kilka słów o samej autorce. Janina Zającówna, ur. 26.01.1933 r. w Łopienniku Dolnym. Pisarka i autorka wielu scenariuszy. Jej powieść pt. „Mój wielki dzień” posłużyła za scenariusz do filmu „Kochankowie mojej mamy” z wybitną rolą Krystyny Jandy.

Polecam Kochani majówkę z książką jw.

Hanna Michalska

Aktualizacje wpisu:
  • 4 maja 2018 o 11:47:04 [aktualna wersja] przez Filia Osiedle Biblioteka Piaseczno
  • 4 maja 2018 o 11:46:19 przez Agnieszka Deja