Prawidłowy początek książki jest jak ułożenie pasjansa

577

„– Piszę 3000 znaków dziennie, a czytam około 20 stron” – tak pracuje Manula Kalicka, autorka książek Dziewczyna z kabaretu oraz Koniec i początek. Pisarka gościła 23 kwietnia w józefosławskiej bibliotece. Opowiadała o wędrówce między wydawnictwami, lawirowaniu w literackim świecie, o pisaniu powieści, artykułów, procesie tworzenia książki oraz zainteresowaniu filmowców książkami.

Do napisania pierwszej książki zainspirowała ją przyjaciółka. M. Kalicka fabułę swoich książek opiera na faktach, czerpiąc inspiracje z życia i doświadczeń autentycznych postaci. Jak mówi: „cały drugi plan książek jest autentyczny – te rzeczy naprawdę się zdarzyły”. W Dziewczynie z kabaretu opisuje postaci, które pojawiły się już we wcześniejszych książkach np. postać Irenki. Pisarka przekazuje czytelnikowi wojenną historię w dostępny sposób dodając, że „wojna sama w sobie nie jest dramatyczna, dopiero ludzkie losy”.

Tłumaczenia książek Manuli Kalickiej ukazały się w Wietnamie i w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Z wietnamskim wydawcą wynegocjowała 100 dolarów więcej od Jerzego Pilcha!

Manula Kalicka to człowiek orkiestra. Współpracowała z „Polityką”, prowadziła kiedyś księgarnię. Obecnie prowadzi Agencję Literacką Manuskrypt i ma pod swoimi skrzydłami młodych autorów, którym pomaga znaleźć wydawców i zaistnieć na rynku książki.

Aktualizacje wpisu: