W poszukiwaniu zimy

328

W słoneczne listopadowe południe filię w Zalesiu Dolnym odwiedziły pięciolatki z przedszkola Melodia. Jak przystało na pierwszą wizytę w bibliotece rozpoczęliśmy od wycieczki między regałami – pokazaliśmy gdzie mogą szukać książeczek dla siebie, a gdzie znajduje się literatura dla dorosłych. Z ogromnym zaciekawieniem oglądali półki pełne kolorowych książeczek i pytali jak można je wypożyczać.

Następnie przeczytaliśmy dwa opowiadania Wojciecha Widłaka ze zbioru „Wesoły Ryjek i zima”. „Dziś dowiedziałem się, że do najlepszej bitwy śnieżnej potrzebny jest śnieg, tata, ja, mama i dziadek.” – przeczytała pani Patrycja i od razu zapytała – A do czego jeszcze potrzebny jest śnieg? Dzieci chórem odpowiedziały, że do ulepienia bałwana. I dokładnie tym zajęły się chwilę później, ale zamiast białego puchu użyły kartek, kredek, nożyczek i trochę kleju. W kilkanaście minut powstały kolorowe krajobrazy zimowe z bałwankiem w roli głównej. Na głowach nie miały garnków, a cylindry, mikołajowe czapki i kokardy, ale uśmiechały się tym samym węgielkowym uśmiechem co zawsze.

Przedszkolaki powtarzały, że nie mogą doczekać się prawdziwej zimy, sanek i świąt – nawet szukały jej za oknem, za którym akurat świeciło piękne słońce.

Aktualizacje wpisu: